Czarna porzeczka - sadzenie, uprawa, pielęgnacja, właściwości lecznicze, witaminy. Kiedy w ogródkach kończy się zbiór malin i agrestu, zaczynają dojrzewać porzeczki. Odmiany Ribens nigrum, czyli porzeczki czarnej, gotowe są do zbioru w lipcu. Dorastające do 2 m wysokości krzewy, obsypane są czarnymi jagodami, o specyficznym
Porzeczki przenosi się do durszlaka i zanurza w garnku z wodą. Mieszając owoce w wodzie łyżeczką lub ręką, z powierzchni jagód zmywa się kurz i inne zabrudzenia. Czyste jagody wyjmuje się z wody i pozostawia na sicie. Nie trzeba czekać, aż porzeczki całkowicie wyschną, wystarczy 15-20 minut. Przepisy na galaretki
porzeczki: Witam Oferuję sprzedaż ekologicznej porzeczki czarnej suszonej ze zbiorów 2018. Zapraszam do konta sprzedaż: lubelskie: porzeczki: Nawiążę współpracę z plantatorami czerwonej porzeczki oraz innych owoców miękkich takich jak borówek kupno: wielkopolskie: porzeczki: Witam. Sprzedam HUWA-SAN , lub Nadtlenek Wodoru.
Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Galaretka z czerwonych porzeczek do mięsa Proponuję ten przepis tym, którzy lubią delektować się mięsem z owocowym kleksem lub wędliną posmarowaną tą galaretką. Spróbujcie a nie pożałujecie! Składniki: 2,5 kg czerwonej porzeczki 1,5 szklanki cukru 3-4 łyżek tartego chrzanu 1 łyżka musztardy sarepskiej 1/4 szklanki czerwonego wina Wykonanie: Porzeczki przebrać, umyć i odsączyć na sicie. Przełożyć do garnka z grubym dnem. Smażyć na małym ogniu ok. 20 minut dodać cukier, wymieszać, dodać tarty chrzan, musztardę i wlać wino. Wszystko dobrze wymieszać i smażyć jeszcze ok. 20 minut. Gorące zblendować, przetrzeć przez sito i do czystych słoików. Pasteryzować ok 10 minut. Smacznego!
#1 siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 16 lip 2022 - 21:45 Idąc za "ciosem" po opublikowaniu mojego przepisu na dżem/galaretkę z czarnej porzeczki niniejszym chciałbym się podzielić z Forumowiczami moim przepisem na galaretkę z białej lub czerwonej porzeczki. Jest to przepis na galaretkę bez dodatków żelujących, gdyż porzeczki (choć w mniejszym stopniu niż np. borówki) same posiadają tyle pektyny, że doskonale same żelują po dodaniu cukru, co daje produkt naturalny i zdrowszy. Owoce te w odróżnieniu od porzeczki czarnej mają większe pestki, które są dość przykre w spożyciu (wchodzą pomiędzy zęby ), więc w technologii wykonania tej galaretki musi wystąpić faza "odpestczania". Po umyciu i obraniu gałązek, porzeczki należy zmiksować w blenderze lub rozgnieść tłuczkiem. Miazgę tę trzeba podgrzać w garnku emaliowanym lub nierdzewnym do temperatury max 60 a następnie przetrzeć przez sitko perlonowe w celu oddzielenia pestek i pozostałości skórek oraz innych ewentualnych zanieczyszczeń. Należy teraz zmierzyć objętość (w litrach) uzyskanego przecieru, aby dobrać odpowiednią dawkę cukru: 1. dla porzeczek białych: 0,75 kg cukru na 1 litr przecieru (lub więcej - wg smaku) 2. dla porzeczek czerwonych: 0,9 kg cukru na 1 litr przecieru (jak wyżej - wg smaku) W tej fazie należy przygotowane wcześniej słoiki oraz ich pokrywki zalać wrzątkiem (wyparzyć) w celu pozbycia się drobnoustrojów. Przecier podgrzewać mieszając i stopniowo dodając odważony cukier aż do zagotowania. Po pierwszych objawach gotowania oraz pierwszych oznakach żelowania (na łyżce lub na brzegach garnka) należy kolejno napełniać słoiki (po wylaniu uprzednio nalanego wrzątku). Mocno zakręcone pokrywkami słoiki postawić na drewnianej desce do wystygnięcia (do następnego dnia). Na załączonych fotkach pokazuję galaretkę z białej porzeczki (brązowo - miodowy kolor). Galaretka z czerwonej porzeczki ma kolor ciemno - czerwony. Tą metodą wykonuję również galaretkę z agrestu, przy czym jest już ona mniej "sztywna" (półpłynna), ale za to bardzo smaczna Z tego, co mi wiadomo, w żadnym sklepie tak wykonanych produktów nie kupicie Życzę smacznego na jesienno - zimowe dni i wieczory Załączone pliki Użytkownik siwydymek edytował ten post 16 lip 2022 - 22:06 Do góry #2 Muski Muski Uzależniony od forum **VIP** 9926 postów MiejscowośćNadarzyn Mój kącik kuchenny Napisano 17 lip 2022 - 08:02 No super ale cukru nie żałujesz, najgorsze to przecieranie... Do góry #3 EAnna EAnna Uzależniony od forum Moderatorzy 11752 postów MiejscowośćTychy Napisano 17 lip 2022 - 08:26 Jest to przepis na galaretkę bez dodatków żelujących, gdyż porzeczki (choć w mniejszym stopniu niż np. borówki) same posiadają tyle pektyny, że doskonale same żelują po dodaniu cukru, co daje produkt naturalny i zdrowszy. Nie mogę się zgodzić z taką oceną Cukier nie jest produktem bardziej naturalnym niż np. dodatek pektyn. A kombinacja z tak wysoką zawartością cukru na pewno nie jest "zdrowsza". A tak przy okazji: "zdrowsza" od czego??? Do góry #4 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 17 lip 2022 - 11:39 No super ale cukru nie żałujesz, najgorsze to przecieranie... Im więcej cukru, tym "sztywniejsza" galaretka i trwalsza. A co do przecierania, to pewnie dlatego firmy przetwórcze takich nie robią W sklepach z resztą nie widuję przetworów z porzeczek Używam jej jako dodatku na kanapki z twarożkiem i do lodów, a żona - do dekorowania ciasta. [Dodano: 17 lip 2022 - 12:39] Jest to przepis na galaretkę bez dodatków żelujących, gdyż porzeczki (choć w mniejszym stopniu niż np. borówki) same posiadają tyle pektyny, że doskonale same żelują po dodaniu cukru, co daje produkt naturalny i zdrowszy. Nie mogę się zgodzić z taką oceną Cukier nie jest produktem bardziej naturalnym niż np. dodatek pektyn. A kombinacja z tak wysoką zawartością cukru na pewno nie jest "zdrowsza". A tak przy okazji: "zdrowsza" od czego??? Chodziło mi o te dodatki żelujące w rodzaju Żel - fix'u. Te dodatki jak wiadomo używa się do zwiększenia ilości przetworu przy małej ilości surowca ale za to z dużą zawartością wody, aby galaretka mimo to się "zestaliła". Porzeczki są owocami tak kwaśnymi, że bez cukru (jak dla mnie) są niejadalne. Pektyny w nich zawartej nie jest tak wiele i jest wytworem naturalnym. Co do cukru, to jak z solą - każdy ma swój poziom tolerancji i własnego smaku Ja używam tej galaretki jako dodatku, a nie jako danie główne Użytkownik siwydymek edytował ten post 17 lip 2022 - 11:58 Do góry #5 Muski Muski Uzależniony od forum **VIP** 9926 postów MiejscowośćNadarzyn Mój kącik kuchenny Napisano 17 lip 2022 - 11:55 w rodzaju Żel - fix'u. Te dodatki jak wiadomo używa się do zwiększenia ilości przetworu przy małej ilości surowca ale za to z dużą zawartością wody, aby galaretka mimo to się "zestaliła" [Dodano: 17 lip 2022 - 12:55]Tylko zwróć uwagę ,że cukru dajesz więcej niż w coca coli Do góry #6 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 17 lip 2022 - 11:59 w rodzaju Żel - fix'u. Te dodatki jak wiadomo używa się do zwiększenia ilości przetworu przy małej ilości surowca ale za to z dużą zawartością wody, aby galaretka mimo to się "zestaliła" [Dodano: 17 lip 2022 - 12:55]Tylko zwróć uwagę ,że cukru dajesz więcej niż w coca coli Co kto lubi Do góry #7 nestor nestor Weteran Użytkownicy 1116 postów MiejscowośćSzczawno Zdrój Napisano 17 lip 2022 - 12:34 W tych wyrobach cukier jest też konserwantem ,aby dżemy nie pleśniały, dlatego dodaje się sporo do owoców, jeżeli dodaje się mniej, słoiki należy pasteryzować. Do góry #8 mikami mikami Pasjonat Użytkownicy 631 postów MiejscowośćWrocław Napisano 17 lip 2022 - 13:22 No super ale cukru nie żałujesz, najgorsze to przecieranie... Ja porzeczkę przecieram Zelmerem (przystawką do pomidorów). Chodziło mi o te dodatki żelujące w rodzaju Żel - fix'u. Te dodatki jak wiadomo używa się do zwiększenia ilości przetworu przy małej ilości surowca ale za to z dużą zawartością wody, aby galaretka mimo to się "zestaliła". Porzeczki są owocami tak kwaśnymi, że bez cukru (jak dla mnie) są niejadalne. Pektyny w nich zawartej nie jest tak wiele i jest wytworem naturalnym. Pektyna naturalna (niemodyfikowana) wymaga kwaśnego surowca i dużej ilości cukru, by się zestaliła. Zaletą żelfiksów jest działanie w warunkach mniej cukrowych (a nie tylko zmniejszonej ilości surowca). Do góry #9 Muski Muski Uzależniony od forum **VIP** 9926 postów MiejscowośćNadarzyn Mój kącik kuchenny Napisano 17 lip 2022 - 16:59 Zaletą żelfiksów jest działanie w warunkach mniej cukrowych Ponieważ robię w 99,5% przetwory owocowe (nie mylić z nalewkami ) dla rodziny /nie dla siebie/ i cukru daję obecnie nie więcej niż 25% /kg a najczęściej poniżej 20% - oczywiście były czasy ,że dawałem więcej Użytkownik Muski edytował ten post 17 lip 2022 - 17:00 Do góry #10 Resal Resal Weteran Użytkownicy 1304 postów MiejscowośćWarszawa Napisano 17 lip 2022 - 17:02 Cukier otrzymany z buraków nie wydaje się bardziej naturalny od pektyny wyodrębnianej z jabłek czy cytrusów. Część pektyn dostępnych w handlu to pochodne naturalnych pektyn otrzymywanych przez amidowanie czy estryfikację. Do góry #11 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 17 lip 2022 - 20:33 W tych wyrobach cukier jest też konserwantem ,aby dżemy nie pleśniały, dlatego dodaje się sporo do owoców, jeżeli dodaje się mniej, słoiki należy pasteryzować. [Dodano: 17 lip 2022 - 21:29] Zaletą żelfiksów jest działanie w warunkach mniej cukrowych Ponieważ robię w 99,5% przetwory owocowe (nie mylić z nalewkami ) dla rodziny /nie dla siebie/ i cukru daję obecnie nie więcej niż 25% /kg a najczęściej poniżej 20% - oczywiście były czasy ,że dawałem więcej Obawiam się, że galaretek z porzeczek nie robisz, bo by ci się przy takiej ilości cukru nie udały Ja do kompotów z porzeczek (i to takich do rozcieńczania przed spożyciem) daję syrop o składzie 0,40 kg cukru na litr wody. Galaretki wymagają więcej cukru, tym bardziej z tak kwaśnych owoców, jakimi są porzeczki (szczególnie czerwone). [Dodano: 17 lip 2022 - 21:33] Cukier otrzymany z buraków nie wydaje się bardziej naturalny od pektyny wyodrębnianej z jabłek czy cytrusów. Część pektyn dostępnych w handlu to pochodne naturalnych pektyn otrzymywanych przez amidowanie czy estryfikację. Żel-fix posiada konserwant i dodatkowe kwasy (do i tak mocno kwaśnych porzeczek ), więc nie jest to produkt "naturalny dedykowany porzeczkom. Jeszcze raz spytam: czy widział ktoś w handlu galaretkę z porzeczek (nie mylić z dżemem)? Użytkownik siwydymek edytował ten post 17 lip 2022 - 20:47 Do góry #12 Resal Resal Weteran Użytkownicy 1304 postów MiejscowośćWarszawa Napisano 17 lip 2022 - 21:28 Nie stwierdziłem, że Żel-fix to produkt naturalny. Można kupić niemodyfikowane pektyny. Do góry #13 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 17 lip 2022 - 21:38 Nie stwierdziłem, że Żel-fix to produkt naturalny. Można kupić niemodyfikowane pektyny. Porzeczki mają dosyć własnej pektyny, więc po co ją dodatkowo kupować . Problemem jest zarówno ich "kwaśność" jak i odporność galaretki na pleśń, której to odporności same pektyny nie zapewnią To cukier (jak napisał nestor) jest najlepszym konserwantem w przypadku dżemu (a tym bardziej galaretki). Do góry #14 EAnna EAnna Uzależniony od forum Moderatorzy 11752 postów MiejscowośćTychy Napisano 17 lip 2022 - 22:00 Porzeczki mają dosyć własnej pektyny, więc po co ją dodatkowo kupować Jak widać, nie mają. Do żelowania niezbedne są bardzo duże ilości cukru. To cukier (jak napisał nestor) jest najlepszym konserwantem w przypadku dżemu (a tym bardziej galaretki). Przecież Twoja galaretka jest gotowana W samym cukrze można przechować roztarte owoce czarnej porzeczki na surowo. Warunki: bardzo świeży i zdrowy owoc - roztarta każda jegoda cukier w proporcji 1:1 przechowywanie w lodowce. Jest to metoda stosowana w Rosji. Roztarcie wyłacznie bez użycia elementów metalowych, ze względu na wysoką kwasowość owoców i możliwość zmiany smaku. Do góry #15 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 17 lip 2022 - 22:11 Porzeczki mają dosyć własnej pektyny, więc po co ją dodatkowo kupować Jak widać, nie mają. Do żelowania niezbedne są bardzo duże ilości cukru. Chyba jednak mają, bo wychodzi taka, że nożem mogę ją kroić (co widać na fotce). Cukier oczywiście w tym pomaga, co już wyżej pisałem. [Dodano: 17 lip 2022 - 23:06] Przecież Twoja galaretka jest gotowana Niezupełnie, bo ją nalewam po pierwszych objawach gotowania. Gdybym dłużej gotował, to by się nie zestaliła (już to przećwiczyłem) [Dodano: 17 lip 2022 - 23:11] W samym cukrze można przechować roztarte owoce czarnej porzeczki na surowo. Piszę tu o porzeczkach czerwonych i białych, a nie o czarnej, która znacznie się różni w skłonności do żelowania od wymienionych Taką porzeczkę czarną na surowo też już robiłem, lecz ponieważ raz mi się nie udała (zapleśniała) więc zaprzestałem takiej "produkcji". Użytkownik siwydymek edytował ten post 17 lip 2022 - 22:13 Do góry #16 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 18 lip 2022 - 07:01 Chciałbym jeszcze dodać, że jeśli ktoś unika cukru i nie będzie mu przeszkadzać, że język zdrętwieje od ich kwasu, to niech "na siłę" robi galaretkę z porzeczek niskocukrową, z tym, że wtedy niezbędny jest dodatek jakiegoś "żelfix-u", który posiada nie tylko dodatkowe kwasy (np. cytrynowy) ale i konserwant, bo inaczej ta "galaretka" będzie półpłynna i będzie mogła zapleśnieć. Ja osobiście dziękuję za takie "smakołyki" Dożyłem już "słusznego" wieku, powyższy przepis stosuję już od kilkudziesięciu lat i zdrowie nadal mi dopisuje (serce też ), co pokazuje, że nie każdemu okazjonalnie spożywany cukier szkodzi Przy podanej powyżej proporcji cukru do przecieru jak dla mnie występuje równowaga między kwasowością a słodkością. Jeśli ktoś lubi eksperymenty, to niech próbuje z mniejszą zawartością cukru Wczoraj robiłem kompot z porzeczek wraz z innymi owocami w syropie o proporcji 0,9 kg cukru na 3 l wody. Wyszedł świetny w smaku (nawet po dodatkowym rozcieńczeniu wodą mineralną), ale musiał być pasteryzowany w kotle (1-litrowe słoje przez 20 minut). Użytkownik siwydymek edytował ten post 18 lip 2022 - 07:19 Do góry #17 Resal Resal Weteran Użytkownicy 1304 postów MiejscowośćWarszawa Napisano 18 lip 2022 - 07:42 W takim razie powodzenia w wyrobie galaretek cukrowych aromatyzowanych porzeczkami. Do góry #18 siwydymek siwydymek Pasjonat Użytkownicy 526 postów MiejscowośćPabianice Napisano 18 lip 2022 - 09:52 W takim razie powodzenia w wyrobie galaretek cukrowych aromatyzowanych porzeczkami. Kolego, czy ty może jesteś teoretykiem? Bo chyba nie praktykiem? Poza tym napisałem - każdy ma "swój" smak I gust. Jeśli lubisz kwaśne przetwory utrwalane "żelfix'ami", to i ja Ci życzę powodzenia Do góry #19 ANNAM ANNAM Uzależniony od forum **VIP** 5346 postów Miejscowośćaustralia Napisano 18 lip 2022 - 10:22 Pektyny w nich zawartej nie jest tak wiele Tutaj sie mylisz. Przeczka jest owocem, ktory zawiea wlasnie bardzo duzo pektyn. Ja do kompotów z porzeczek (i to takich do rozcieńczania przed spożyciem) daję syrop o składzie 0,40 kg cukru na litr wody ' To w;lasciwwie jest juz syrop. Ja czesto robie przetwory owocowe z gotowanym sokiem z winogrono zamiast cukru. Jak dla nas jest ok. W tych wyrobach cukier jest też konserwantem ,aby dżemy nie pleśniały, dlatego dodaje się sporo do owoców, jeżeli dodaje się mniej, słoiki należy pasteryzować. Nestor, ja osobiscie wstawian sloiki do piekarnika aby byly dobrze rozgrzane, do nich wlewal przez taki szeroki lejek dzen/galatere/syrop czy sok i od razu zakrecam. Mam takie rekawiczki jak do spawania, bo inaczej palce zostalyby mi na slokiach , i juz wtedy nie pasteryzuje. chyba ze swad daje do sloikow po czyms a nie mam nowych nakretek, wtedy dodaje pod pokrywke celafon ( tak to sie chyba nazywa) i pasteryzuje sloiki. Porzeczki mają dosyć własnej pektyny, więc po co ją dodatkowo kupować Sie zdecyduj, czy ma czy nie ma Od razu dam tez odpowiedz. Nie jestem teoretykiem, wrecz przeciwnie dosc duze mam praktyczne zaplecze poparte wiedza " starszych i madrzejszych". Slucham zwykle madrych wypowiedzi i wprowadzam je do swojej kuchni. Co do dzemow ,konfitur i galaret, mam tu kolezanke ,ktora ma wlasnie swoj bussines z robieniem ich, od niej sie np. dowiedzialam, ze jesli chce miec bez dodania pektyn "sztywny" dzem truskawkowy to nalezy truskawni najpierw przymrozic. Nie wiem dlaczego, ale to dziala. Wygrala i wygrywa nadal medale za swoje przetwory , ja je probowalam, sa bardzo smaczne, no i jej uwagi sie sprawdzaja. Wlasnie od niej nauczylam sie wlewania produktow do goracych sloikow.( Jezeli ktos bedzie ta metoda robil. prosze uwazajcie na dzieci). Do góry #20 Muski Muski Uzależniony od forum **VIP** 9926 postów MiejscowośćNadarzyn Mój kącik kuchenny Napisano 18 lip 2022 - 10:45 najpierw przymrozic. Nie wiem dlaczego, ale to dziala Aniu - tak działa i to nie tylko przy truskawkach , ale zabawy 2x tyle Do góry
Kroki postępowania Najważniejsze są proporcje 1 szklanka soku z porzeczek na 1 szklankę cukru! Dokładnie umyć porzeczki i pozbawić szypułek. Wsypać do garnka. Nastawić garnek na średnik ognień i rozdrobnić widelcem porzeczki, żeby puściły sok. Chwilę pogotować. Powstały wywar przecedzić przez gęste sito. Odmierzyć powstały sok (1 szklanka soku na 1 szklankę cukru) i dodać cukier. Zagotować do rozpuszczenia cukru. ściągnąć powstałą szumowinę łyżką. Galaretka jest gotowa, kiedy jej kropla wylana na talerzyk ścina się. Powstałą galaretkę przelać do niewielkich wcześniej wyparzonych słoików i dokładnie zakręcić. Nie pasteryzować
galaretka z czerwonej porzeczki gdzie kupić